Zadośćuczynienie za straty

autor: dnia 24.Cze.2015, kategoria: Bez kategorii

Idę sobie jezdnią równym wyluzowanym chodem, na głowie mam słuchawki słucham sobie muzy. Kątem oka ujrzałem rowerzystę o znajomej postury, pędził ścieżką rowerową i miał na przejściu zielone światło. Miał zamiar sobie przejechać bezpiecznie przez przejazd dla kolarzy, a tu nagle wyjechał skuter. Młokos, który kierował maszynę absolutnie się zapatrzył. Wszystko może by się rozeszło po kościach lecz mój ziom ucierpiał, posiadał złamaną łapę. Kierujący skutera posiadał OC ale nie kolarz. Zadośćuczynienie na które liczył zaraz okazało się, że ubezpieczyciel nie ma zamiaru spieniężyć. Odszkodowanie nie pokryło strat, ponieważ rower był zniszczony w znacznym stopniu niż okaziciel kolarzówki. Kółka układzie kołyski, powyrywane linki od hamulców. Ogólnie kosztowny jednoślad, a odszkodowanie miało w zamierzeniu oddać za utratę mienia fizyczne i sprzętu.

 

:, , , , ,

Komentowanie wyłączone.