Dentysta kiedyś a dziś

autor: dnia 30.Sie.2017, kategoria: Zdrowie

Rzeczą, że strach ma ogromne oczy, a co jak lęk ma cuchnący oddech. Nawet nie cuchnący, a upiorny również byś posiadał taki jak od zaczątku egzystowania ludzi jako jednostki rozumne nikt Strachu nie posłał do dentysty. Dużej rangi stomatolog rzeszów wyleczyłby zębiska smokowi, a mnie zmusza do refleksji skąd taki wewnętrzny lęk odczuwamy przed pójściem do dentysty? Czym jest to spowodowane? Może ten strach mamy w genach po pradziadach? Zmierzłych epokach kiedy nie poznali szczoteczek i pasty do mycia zębów – ból musiał być nie do usunięcia. Na pewno niektórzy zdołali wtedy się pochwalić zestawem uzębienia, do szczęściarzy za pewne zaliczali się ci co mieli zębiska z frontu u góry i na dolnej szczęce. W starych księgach można wyczytać, że za dentystę był przebrany kowal. Jakże blisko siebie są te profesje. Dzisiaj zębów już nie rwie kowal chyba , że na szczególne proszenie.

Od czasu wynalezienia szczoteczki do zębów, a było to pod koniec XV wieku w Chinach ludzie rozpoczęli sobie jakoś dawać radę z zębiskami. Współcześnie mamy do doboru potężny asortyment od pasty przez nitki zębowe po gumy do przeżuwania. Wzrost jest kolosalny, a niepokój jak był tak nie przeminął. Są twardziele, co próbują mi w uświadomić, że leczą się bez znieczulenia jednak ja w to nie daję wiary. Powiem, że obawiam się zawsze wiertła. Strach ma silne zęby.
http://www.stagedoorconnections.com/Profile/Show/46140
http://forum.edbpriser.dk/members/derick/default.aspx
http://www.room328.no/bruker/fadira/493980?lang=None
https://www.bme.com/iam/fadop/

:, , , , ,

Zostaw odpowiedź